Workflow

Podciąganie na drążku droga do doskonałości

Mateusz Kosmaczewski1 comment1247 views
Podciąganie na drążku droga do doskonałości

Podciąganie na drążku, ćwiczenie  znane każdemu i każdy miał z nim styczność. Wszyscy wiedzą, że daje wiele korzyści, ale mało kto darzy go sympatią. Najprostszy i najlepszy przyrząd do treningu , równa wszystkich, uczy pokory jednocześnie jest narzędziem dzięki któremu możemy wykonywać podciągnięcia co daje możliwość wyrobienia i mierzenia siły „kilogram do kilograma”.

Przyjaciel i wróg

Może być Twoim najlepszym przyjacielem lub najgorszym wrogiem, wszystko zależy od Ciebie. Wiec, że nie uznaje kompromisów. Pamiętaj, możesz dużo mówić, może obejrzeć wszystkie filmiki w intrenecie, ale jeżeli Twoje słowa nie zostaną poparte czynami, to średnio.

Panowie nie będą mieli dużo obiekcji przy podciąganiu, natomiast panie mogą mieć z tym sporo kłopotów. Jednak poświęcenie trochę więcej czasu i pracy nad tym elementem da spore korzyści. Panie mają też obawę, przed rozwinięciem muskulatury co jest błędnym przekonaniem i powodem do wymówek. Więcej odnośnie podciągania znajdziesz tutaj.

Na pewno pojawia się pytanie: ale ja nie umiem się podciągać, co mam zrobić by osiągnąć ten cel?

Oto cztery kroki do nauki podciągania:

  1. Podciąganie australijskie
  2. Zwis w napięciu
  3. Negatywne opuszczanie
  4. Zwis

Pomyśl tylko jak jedno ćwiczenie może tobie dać tyle korzyści. Wyobraź sobie tylko, że tylko dzięki podciąganiu możesz mieć ładnie rozbudowane plecy, co sprawi, że Twoja sylwetka nabierze charakterystycznego wyglądu litery „V”.

Podciąganie i korzyści

Podciąganie ma wiele wariantów oraz różnie się rodzajem uchwytu. Ma to duży wpływ na to jakie mięśnie są angażowane. W podciąganiu nachwytem bardzo mocno angażuje się mięsień najszerszy grzbietu, natomiast jeżeli podciągasz się podchwytem mocniej pracują bicepsy. Mięsień najszerszy grzbietu jest najbardziej zaktywizowany co nie oznacza, że inne partie również nie pracują, pracę wykonują również barki, klatka piersiowa oraz brzuch.

Gdy się podciągasz skup się na tym by całe ciało było w napięciu, łokcie odciągnąć do boków jednocześnie wypychaj klatkę piersiową. Dzięki temu zaangażujesz więcej mięśni.

Minusem podciągania są odciski. Jeżeli zaczniesz zabawę z drążkiem musisz uzbroić się w cierpliwość. Dłonie muszą się przyzwyczaić do wysiłku. Ty również musisz przyzwyczaić się do bólu, ponieważ go nie unikniesz.

Mateusz Kosmaczewski
Jestem trenerem, szkoleniowcem, motywatorem, mówcą. Mówią, że jestem psychologiem, że dobrze znam się na relacjach międzyludzkich, że jestem mentorem i autorytetem. Ekspertem w tym co robię. Ciągle młody, zawsze dziecko, radosny i pogodny, przepełniony pasją, ale też cyniczny i ironiczny. Introwertyk.