MentalZone

Wewnętrzna rozgrywka

Mateusz Kosmaczewski215 views
Wewnętrzna rozgrywka

Wewnętrzna rozgrywka rozgrywa się w Tobie każdego dnia. Codziennie toczysz bitwę, codziennie rozgrywasz swój własny mecz. Raz wygrywasz, raz przegrywasz, jednak cały czas wojna trwa, każdego dnia. Czy wykonasz dzisiaj trening? Czy odpuścisz? Twój mecz rozgrywa się w Twojej głowie; sukces znajduje się między prawym a lewym uchem.

Wewnętrzna rozgrywka – głos

Wewnętrzny głos, masz go Ty mam go Ja, ma go każdy z nas. To on stoi pomiędzy sukcesem a porażką. Wielcy sportowcy potrafią ujarzmić go na tyle skutecznie, że pomaga im osiągnąć sukces. Mają świadomość jego istnienia.Radzą sobie z nim tak, że jest dla nich trenerem, najlepszym na świecie. Jednak by stał się on wartościowy należy nad nim pracować. Jeżeli Ci sportowcy zaniechali by pracy nad wewnętrznym głosem, wtedy stał by się on sabotażystą ich działań. Podobnie jest z Tobą, czy chcesz mieć najlepszego trenera na świecie, czy sabotażystę niweczącego, każde Twoje działanie?

By mieć świadomość jak zacząć panować nad wewnętrznym głosem musisz spojrzeć na siebie obiektywnie, z boku. Wtedy zaczyna się wolność, masz doskonały pogląd na całą sytuację. Gdy patrzysz na siebie z boku zaczynasz dostrzegać w sobie słabości. Jeżeli już je dostrzeżesz jesteś na dobrej drodze by zacząć panować nad wydarzeniami, zaczynasz tworzyć przyczyny. Zdajesz sobie sprawę z  problemów i rozwiązujesz je. Im trudniejsze problemy masz do rozwiązania tym wewnętrzny głos nabiera na sile. Im lepiej panujesz nad wewnętrznym głosem, tym szybciej rozwiązujesz problemy, bo ten głos zaczyna być Twoim wsparciem.

Drzemie w Tobie zwycięzca i przegrany, anioł i diabeł, bohater i łajdak, który zwycięży dzisiaj?

Mentalna blokada

Masz marzenia, które chcesz zrealizować, ale wyczuwasz opór by zacząć nad nimi pracować. Cichy szept w Twojej głowie się odzywa „jesteś słaby”, „ nie nadajesz się do tego”, „odpuść”, „to się nie uda”, „nie potrafię”… To on jest odpowiedzialny za te wszystkie blokady. Jest jak wielki mur, o który się rozbijasz, boleśnie uderzając głową w niego. Jeżeli wewnętrzny głos jest murem stojącym na drodze, to Twoja droga do sukcesu jest krótka. Dystans do pokonania to odległość między uszami. Tylko albo aż tyle.

Bądź czujny, cały czas jesteś w grze, rozgrywa się ona całe życie, Twoim zadaniem jest zrobić wszystko co w Twojej mocy by zwycięsko wychodzić z każdej potyczki. Dzięki temu będziesz stale na drodze do sukcesu.

Mateusz Kosmaczewski
Jestem trenerem, szkoleniowcem, motywatorem, mówcą. Mówią, że jestem psychologiem, że dobrze znam się na relacjach międzyludzkich, że jestem mentorem i autorytetem. Ekspertem w tym co robię. Ciągle młody, zawsze dziecko, radosny i pogodny, przepełniony pasją, ale też cyniczny i ironiczny. Introwertyk.